Łukaszenka: protestami po wyborach kierowano m.in. z Polski i Czech

Jarosław Kret jest chory. Nieciekawy stan prezentera pogody w Polsacie

Któż z nas nie kojarzy Jarosława Kreta? Prezenter pogody w stacji Polsat przyzwyczaił nas do tego, że zawsze tryska pozytywną energią. Wiele z jego...

Krytyczna sytuacja w jednym z województw. Zaczyna brakować miejsc w szpitalach

Sobotni raport Ministerstwa Zdrowia nie przyniósł optymistycznych wieści. Kolejny raz w Polsce mamy do czynienia z rekordowym wzrostem zakażeń koronawirusem. Blisko 50 tysięcy przeprowadzonych...

Atak niedaleko Paryża. Napastnik został zastrzelony przez policję

Media donoszą o ataku na przedmieściach Paryża. Według francuskiej prasy sprawca, krzycząc "Allahu Akbar" ściął głowę mężczyźnie na ulicy w Val-d'Oise. Ściął głowę mężczyźnie niedaleko...

Fatalne doniesienia o leku na koronawirusa. Naukowcy rozkładają ręce

Koronawirus nie daje za wygraną. Liczba przypadków zakażeń na całym świecie zbliża się nieubłaganie do 40 milionów. W wielu krajach - w tym w...

Czarne chmury nad Tadeuszem Rydzykiem. Może stracić miliony złotych

O Ojcu Rydzyku i jego imperium rozpisywano się już dość sporo, zatem nie ma sensu przytaczać wszystkich faktów czy pieniędzy, które przekazane zostają na...

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka stwierdził, że protestami powyborczymi “sterowano z Polski, Wielkiej Brytanii i Czech”. Dowodem na to miały być połączenia telefoniczne wykonywane z tych krajów. 

“Zarejestrowaliśmy telefony z zagranicy. Telefony były z Polski, Wielkiej Brytanii i Czech; sterowano naszymi – proszę wybaczyć – owcami; one nie rozumieją, co robią, i nimi zaczynają sterować” – powiedział Łukaszenka.

Zakaz wjazdu na terytorium Białorusi

Prezydent Białorusi oświadczył, że wielu osobom zakazano wjazdu na teren Białorusi. Miało to związek z procedurami bezpieczeństwa w tym kraju. Jak oznajmił: “dokumenty były fałszywe, a większość nie wiedziała, po co jedzie”

Starcia obywateli z policją

Na temat starć z policją pisaliśmy TU natomiast sam prezydent Łukaszenka twierdzi, że “chłopców z milicji próbowano atakować i niekiedy atakowano, ale chłopcy godnie wytrzymali i odpowiedzieli”. Sam dzień wyborów nazwał świętem, a protesty to tylko “zepsucie święta”.

Według danych zamieszczonych przez Centralną Komisję Wyborczą w Mińsku obecny prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka otrzymał w wyborach 80,2 proc, głosów, a jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska – 9,9 proc.

ZOBACZ KONIECZNIE

Krytyczna sytuacja w jednym z województw. Zaczyna brakować miejsc w szpitalach

Sobotni raport Ministerstwa Zdrowia nie przyniósł optymistycznych wieści. Kolejny raz w Polsce mamy do...

Wiek a ryzyko zakażenia koronawirusem. Przełomowe dla seniorów wyniki badań

Ostatnie dni nie napawają Polaków optymizmem. W czwartek mieliśmy do czynienia z rekordową liczbą...

Brutalne pobicie dziennikarza TVP. W sieci pojawiły się zdjęcia z zajścia

Nie milkną echa wczorajszych zatrzymań Romana Giertycha i biznesmena Ryszarda Krauzego. Sprawa budzi sporo...

Nowe artykuły

Krytyczna sytuacja w jednym z województw. Zaczyna brakować miejsc w szpitalach

Sobotni raport Ministerstwa Zdrowia nie przyniósł optymistycznych wieści. Kolejny raz w Polsce mamy do czynienia z rekordowym wzrostem zakażeń koronawirusem. Blisko 50 tysięcy przeprowadzonych...

Atak niedaleko Paryża. Napastnik został zastrzelony przez policję

Media donoszą o ataku na przedmieściach Paryża. Według francuskiej prasy sprawca, krzycząc "Allahu Akbar" ściął głowę mężczyźnie na ulicy w Val-d'Oise. Ściął głowę mężczyźnie niedaleko...