Happening Ostatniego Pokolenia w Zamku Królewskim. Aktywistka nawiązała do gestu Reytana

W niedzielę, 7 września 2025 roku, w Zamku Królewskim w Warszawie doszło do nietypowej akcji protestacyjnej. Jedna z aktywistek ruchu Ostatnie Pokolenie zdecydowała się na performance pod obrazem Jana Matejki „Rejtan – upadek Polski”. Jej wystąpienie miało zwrócić uwagę na kryzys klimatyczny i narastające podziały społeczne.

Symboliczny gest pod obrazem Matejki

Do zdarzenia doszło w godzinach porannych w Pokoju Królewiczowskim Trzecim, gdzie znajduje się jedno z najbardziej znanych dzieł Matejki. Obraz przedstawia Tadeusza Reytana protestującego przeciwko pierwszemu rozbiorowi Polski w 1773 roku.

Aktywistka, przedstawiona jako Nadia Tarkowska, wygłosiła emocjonalny apel, w którym oskarżyła elity o „sprzedawanie przyszłości” i brak realnych działań wobec kryzysu klimatycznego. W swoim przemówieniu mówiła o wysychającej Wiśle, trudnościach rolników, problemie migracyjnym i narastającym faszyzmie.

W kulminacyjnym momencie powtórzyła symboliczny gest Reytana – rozdarła koszulę, obnażając piersi, co miało podkreślić desperację i dramatyzm jej przesłania.

Zapowiedź akcji pod Sejmem

W trakcie wystąpienia aktywistka odwołała się do planowanej przez ruch Ostatnie Pokolenie okupacji Sejmu, która ma rozpocząć się 26 września 2025 roku. Organizacja wzywa do udziału w proteście wszystkich, którzy chcą przeciwstawić się – jak mówią – bezczynności władz wobec katastrofy klimatycznej.

Ich kluczowym postulatem jest wprowadzenie projektu „Lex Ostatnie Pokolenie”, zakładającego odbudowę transportu kolejowego i autobusowego w Polsce. Ustawa miałaby przeciwdziałać wykluczeniu komunikacyjnemu, chronić miejsca pracy kolejarzy i zmniejszać emisję gazów cieplarnianych.

„Mały człowiek kontra władza”

Jak podkreśla rzeczniczka polskiej sekcji ruchu, Julia Keane, protest w Zamku Królewskim ma być przykładem odwagi jednostki w starciu z systemem:
– Mały człowiek kontra władza. Tak wygląda dzisiejsza rzeczywistość. Jeśli chcemy przetrwać, musimy być gotowe na bunt wobec niesprawiedliwości – mówiła Keane.

Aktywistka odwołała się także do historycznych postaci i ruchów, które rozpoczynały się od działań jednostek – od Anny Walentynowicz i Henryki Krzywonos w Stoczni Gdańskiej, po Strajki Kobiet. – Nadia wzywa dziś do podobnej walki – o przyszłość wolną od klimatycznej zapaści – dodała rzeczniczka.

Zamek Królewski miejscem manifestu

Choć akcja w murach jednej z najważniejszych instytucji kultury w Polsce była kontrowersyjna, miała mocne tło symboliczne. Gest Reytana – sprzed wieków aktem desperacji wobec utraty suwerenności – został użyty jako metafora walki o przyszłość klimatyczną i społeczną współczesnej Polski.

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia przeglądania i zapewnić prawidłowe funkcjonowanie strony. Korzystając dalej z tej strony, potwierdzasz i akceptujesz używanie plików cookie.

Akceptuj wszystkie Akceptuj tylko wymagane