Boruc czekał na sędziego. Michnewicz próbował go powstrzymać [WIDEO]

Artur Boruc ma krewki charakter. Golkiper Legii Warszawa udowadnia to na każdym kroku. Ostatnio przekonał się o tym też sędzia Bartosz Frankowski.

Ostatni mecz ligowy Górnika Zabrze z Legią Warszawa odbił się szerokim echem. Nie tylko ze względu na emocje związane z faktem, iż “Wojskowi” zdobyli bramkę na wagę zwycięstwa w ostatnich minutach.

Swoje trzy grosze dorzucił bowiem sędzia zawodów, Bartosz Frankowski. Arbiter pozwolił na bardzo ostrą grę, przez którą ucierpieli gracze Legii. Przedstawiciele klubu wściekli się z tego powodu, a następnie opublikowali w sieci mocne oświadczenie.

Podkreślili w nim, że postawa sędziego mogła doprowadzić do kontuzji któregoś z zawodników Legii. Zaapelowali również, aby PZPN nie wyznaczał sędziego Frankowskiego do prowadzenia spotkań “Wojskowych”.

ZOBACZ TAKŻE
Makłowicz powiedział, gdzie zjesz najlepszy kebab. Każdy Polak będzie zaskoczony

Okazuje się, że już po meczu kilka zdań z sędzią postanowił zamienić Artur Boruc. Stało się tak pomimo tego, iż bramkarza próbował zatrzymać trener Legii, Czesław Michniewicz.

Artur Boruc postanowił porozmawiać z sędzią Frankowskim

Do internetu trafiło nagranie, na którym widać, że Artur Boruc, po zakończonym meczu, postanowił zaczaić się na sędziego w tunelu prowadzącym na boisko. Bramkarza Legii wołał Czesław Michniewicz, który najprawdopodobniej chciał, aby Boruc dał spokój i odpuścił sobie rozmowę z sędzią Frankowskim.

ZOBACZ TAKŻE
Makłowicz powiedział, gdzie zjesz najlepszy kebab. Każdy Polak będzie zaskoczony

Były bramkarz naszej kadry jednak nie posłuchał. Gdy tylko zobaczył nadchodzącego arbitra podszedł do niego i postanowił wyjaśnić to, co działo się na boisku. W dalszej części filmu widać, że panowie rozmawiają dość energicznie.

ZOBACZ TAKŻE
Prezes Orlenu: przejęcie Polska Press już nastąpiło. Wysiłek Bodnara poszedł na marne?

Mecz Górnika Zabrze z Legią Warszawa zakończył się zwycięstwem “Wojskowych” 1-2. Triumf drużynie Czesława Michniewicza zapewnił młody napastnik Kacper Kostorz, który w końcówce meczu posłał piłkę do siatki.

“Bardzo się cieszę. Na początek chciałbym powiedzieć, że tę bramkę dedykuję mojemu tacie, który na pewno patrzy na mnie z góry i mi kibicuje. To była dedykacja dla niego. Była to radość przez łzy, ale tak jak mówię, bardzo duża radość” – powiedział po meczu w rozmowie z mediami zawodnik Legii Warszawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

ZOBACZ KONIECZNIE

Wyrok w sprawie RPO Adama Bodnara. “Profesor Modzelewski miał rację”

Mimo, że sam RPO nie miał wątpliwości, co do finału sprawy, na wyrok czekała...

Adam Niedzielski: „podjęliśmy decyzję o przedłużeniu restrykcji”. Jest kilka wyjątków

Dziś o godzinie 10:30 rozpoczęła się konferencja prasowa Adama Niedzielskiego. Czekała na nią cała...

Zaskakująco bliski termin. Przedstawiciel rządu powiedział, kiedy całkowicie otworzą szkoły

Jeszcze w ubiegłym miesiącu wydawało się, że całkowite otwarcie szkół będzie następowało powoli i...

Nowe artykuły

Nie żyje popularna aktorka. Występowała m.in. w „Na dobre i na złe”

Dotarła do nas kolejna, smutna informacja. W wieku 83 lat odeszła wspaniała aktorka teatralna i filmowa – Ewa Warzoń. Kobieta bardzo długo walczyła z...

Śląsk: kontrowersyjny projekt. Powstanie osiedle „wolne od dzieci”

Pomysł, by powstało osiedle, przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, ma całkiem racjonalne uzasadnienie. Coraz więcej par w Polsce decyduje się na życie bez potomstwa. Jednak,...

Adam Niedzielski: „podjęliśmy decyzję o przedłużeniu restrykcji”. Jest kilka wyjątków

Dziś o godzinie 10:30 rozpoczęła się konferencja prasowa Adama Niedzielskiego. Czekała na nią cała Polska, a przede wszystkim przedsiębiorcy, liczący na luzowanie obostrzeń. Niestety,...