Ostrołęka. Pijany jechał po chodniku, alkomat wskazał 4 promile

Jarosław Kret jest chory. Nieciekawy stan prezentera pogody w Polsacie

Któż z nas nie kojarzy Jarosława Kreta? Prezenter pogody w stacji Polsat przyzwyczaił nas do tego, że zawsze tryska pozytywną energią. Wiele z jego...

Krytyczna sytuacja w jednym z województw. Zaczyna brakować miejsc w szpitalach

Sobotni raport Ministerstwa Zdrowia nie przyniósł optymistycznych wieści. Kolejny raz w Polsce mamy do czynienia z rekordowym wzrostem zakażeń koronawirusem. Blisko 50 tysięcy przeprowadzonych...

Atak niedaleko Paryża. Napastnik został zastrzelony przez policję

Media donoszą o ataku na przedmieściach Paryża. Według francuskiej prasy sprawca, krzycząc "Allahu Akbar" ściął głowę mężczyźnie na ulicy w Val-d'Oise. Ściął głowę mężczyźnie niedaleko...

Fatalne doniesienia o leku na koronawirusa. Naukowcy rozkładają ręce

Koronawirus nie daje za wygraną. Liczba przypadków zakażeń na całym świecie zbliża się nieubłaganie do 40 milionów. W wielu krajach - w tym w...

Czarne chmury nad Tadeuszem Rydzykiem. Może stracić miliony złotych

O Ojcu Rydzyku i jego imperium rozpisywano się już dość sporo, zatem nie ma sensu przytaczać wszystkich faktów czy pieniędzy, które przekazane zostają na...

Tylko ogromne szczęście i bohaterska akcja jednego z policjantów sprawiła, że nikomu nic się nie stało. Kompletnie pijany mężczyzna poruszał się motorowerem po chodniku, po którym spacerowali także piesi. Do niewyobrażalnych scen doszło w Ostrołęce.

Pijany jechał po chodniku w Ostrołęce

“Szybka reakcja i spostrzegawczość funkcjonariusza ostrołęckiej drogówki w dniu wolnym od służby zakończyła niebezpieczną jazdę pijanego kierowcy. Policjant zauważył na jednej z głównych ulic Ostrołęki kierującego motorowerem, który jechał po chodniku powodując poważne zagrożenie bezpieczeństwa dla siebie oraz innych” – informuje podkom. Tomasz Żerański.

Policjant z ostrołęckiego wydziału ruchu drogowego wracał do domu, kiedy zauważył mężczyznę poruszającego się motorowerem po chodniku, w dodatku “zygzakiem”. Padło podejrzenie, że może być on pijany. Policjant nie wahał się długo i udaremnił dalszą jazdę, po czym zawiadomił swoich kolegów na służbie. Okazało się, że 38-latek ma w organizmie 4 promile.

To jednak nie koniec kłopotów dla pijanego kierowcy motoroweru. Policjanci sprawdzili jego kartotekę i okazało się także, że nie miał on prawa zasiadać za kierownicą żadnego pojazdu mechanicznego.

“Mężczyzna w ogóle nie powinien poruszać się po drodze jakimkolwiek pojazdem, ponieważ posiada orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na wszystkie kategorie pojazdów. Zakaz został wobec niego orzeczony właśnie za jazdę pod wpływem alkoholu” – przekazał podkom. Tomasz Żerański.

Niesforny kierowca noc spędził na izbie wytrzeźwień, a teraz czekają go konsekwencje nie tylko za jazdę pod wpływem alkoholu, ale także za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

ZOBACZ KONIECZNIE

Krytyczna sytuacja w jednym z województw. Zaczyna brakować miejsc w szpitalach

Sobotni raport Ministerstwa Zdrowia nie przyniósł optymistycznych wieści. Kolejny raz w Polsce mamy do...

Wiek a ryzyko zakażenia koronawirusem. Przełomowe dla seniorów wyniki badań

Ostatnie dni nie napawają Polaków optymizmem. W czwartek mieliśmy do czynienia z rekordową liczbą...

Brutalne pobicie dziennikarza TVP. W sieci pojawiły się zdjęcia z zajścia

Nie milkną echa wczorajszych zatrzymań Romana Giertycha i biznesmena Ryszarda Krauzego. Sprawa budzi sporo...

Nowe artykuły

Krytyczna sytuacja w jednym z województw. Zaczyna brakować miejsc w szpitalach

Sobotni raport Ministerstwa Zdrowia nie przyniósł optymistycznych wieści. Kolejny raz w Polsce mamy do czynienia z rekordowym wzrostem zakażeń koronawirusem. Blisko 50 tysięcy przeprowadzonych...

Atak niedaleko Paryża. Napastnik został zastrzelony przez policję

Media donoszą o ataku na przedmieściach Paryża. Według francuskiej prasy sprawca, krzycząc "Allahu Akbar" ściął głowę mężczyźnie na ulicy w Val-d'Oise. Ściął głowę mężczyźnie niedaleko...